Przejdź do głównej zawartości

Cechy skutecznego sprzedawcy cz.3 - kto pyta nie błądzi



Witajcie !
Dzisiaj o umiejętności zadawania pytań.
Zadawaj pytania - tak powtarza większość książek i trenerów sprzedaży. Nie jest to jednak do końca prawda bo lepiej nie zadawać pytań niż zadawać pytania niewłaściwe.
Niewłaściwe pytania prowadzą do niewłaściwych odpowiedzi.  
Wyobraźmy sobie sytuację kiedy sprzedawca na pierwszym spotkaniu pyta klienta: " kupi pan ten produkt ode mnie". Jeśli klient odpowie "nie" to co dalej ? 
Oczywiście można brnąć dalej i pytać "dlaczego ?", "co ja Panu takiego zrobiłem?" itd.  ale gdyby pytanie było odpowiednie to nie trzeba by było gasić tego pożaru. 
Każdy sprzedawca powinien pamiętać, że w tym co mówi najważniejsza jest jakość i dotyczy to również pytań. Przede wszystkim trzeba wiedzieć jaki jest cel rozmowy i jakie informacje chcemy uzyskać zadając pytania. Następnie należy zdecydować, jakie pytania najlepiej posłużą nam do zdobycia tych informacji i nie zirytują klienta. Zbyt natrętne pytania mogą spowodować, że klient poczuje się jak na przesłuchaniu, a tego byśmy nie chcieli. 
Pytania muszą być precyzyjne ale nie mogą nachalne. 
Pytania zadawane przez sprzedawcę muszą być inteligentne, muszą się różnić od pytań zadawanych przez konkurencję. 
Sprzedawca musi się jak najwięcej dowiedzieć o kliencie i taki jest cel zadawania pytań.
Przykładowe informacje jakie sprzedawca musi zdobyć zadając pytania:
-  Co ma wpływ na działalność klienta ?,
-  Jak klient radził sobie w zeszłym roku, a jak radzi sobie teraz ?,
- W jaki sposób mógłby więcej produkować lub generować wyższe zyski na skutek zakupu tego   produktu ?,
-  Co może go motywować do zakupu ?,
-  Jakie klient ma dotychczasowe doświadczenia ?,
-  Jak obecnie kształtuje się pilność zakupu odczuwana przez klienta ?.
Najlepiej oczywiście kiedy zdobywamy informacje tak, że klient nie zdaje sobie z tego sprawy. 

Jak wszystko i tą umiejętność można, a nawet należy ćwiczyć i doskonalić.

Połowę odpowiedzi sprzedawca może dostrzec bez zadawania pytań, pod warunkiem że jest dobrym obserwatorem. Jeśli spotyka się z klientem w jego biurze, dobra obserwacja pozwoli mu łatwo nawiązać rozmowę, gdy np. zauważy puchar wędkarza może zapytać jakie wędkarstwo klient preferuje, spinning czy łowienie z gruntu itp.

Zapraszam do odwiedzenia moich stron
www.sentio4biznes.pl
www.facebook.com/skuteczny.sprzedawca/

Pozdrawiam
Adrian Polski

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mailing jako sposób handlowca na pozyskanie leadów

Witaj Handlowcu !! Dzisiaj postanowiłem napisać trochę o mailingu chociaż biłem się z myślami czy ten temat poruszać. Mam swoje sprawdzone strategie, a jako czynny handlowiec mam obawy czy nie trafią one w ręce konkurencji ale jeśli tak to trudno. Na wstępie muszę wyjaśnić dlaczego w tytule jest "mailing jako sposób handlowca", a mianowicie dlatego, że to głównie narzędzie marketingu. Kampanie mailingowe organizują przeważnie duże firmy marketingowe lub firmy, które mają rozbudowane działy marketingu, a raczej rzadko są one przeprowadzane na małą skalę. W świecie handlu krąży opinia, że mailing jest mało skuteczny i nie warto na niego poświęcać czasu i pieniędzy jeśli ma się inne sposoby pozyskiwania leadów, tym bardziej bez sensu jest angażowanie się handlowca, który przecież ma mało czasu. Rzeczywiście, sam mailing nie jest zbyt skuteczny w pozyskaniu leadów, jako narzędzie marketingowe do przekazania komunikatu nadaje się dużo bardziej ale Tobie jako handlowcowi nie zale...

Cechy skutecznego sprzedawcy cz.1 -warto być uczciwym

Witaj Dzisiaj zaczniemy obszerny temat jakim są pożądane cechy skutecznego sprzedawcy.      Podstawową cechą, która odróżnia sprzedawcę od naciągacza i akwizytora jest uczciwość. Bez tej cechy nie wyobrażam sobie skutecznego sprzedawcy. Jak to mówi polskie przysłowie "kłamstwo ma krótkie nogi", a to znaczy, że jeśli sprzedawca chce nawiązać trwałą relację z klientem, a nie jest w stosunku do niego uczciwy to prędzej czy później klient się o tym dowie. Klient oszukany przez sprzedawcę nie tylko do niego nie wróci ale będzie przekonywał wszystkich dookoła, że to oszust. Ja też bym pewnie tak zrobił i Ty pewnie też nie raz ostrzegałeś znajomych przed restauracją, w której podają nie świeże jedzenie. Przypomnij sobie taką sytuację i pomyśl ilu znajomych nie skorzystało z usług tej restauracji dzięki Tobie. Może napisałeś o tym na facebooku w grupie, która ma 500 członków albo wystawiłeś negatywną opinię na portalu opisującym restauracje. Jeśli tak to zasięg takiej negatywn...